Louis

Louis

poniedziałek, 17 lutego 2014

Rozdział 3

Od parku, w którym właśnie się znajdowaliśmy do mojego domu dzieliło mnie i Louisa około 800 metrów. Szliśmy w ciszy, kiedy Lou zapytał czy już wcześniej mnie widział, bo kojarzy moją twarz.
 - Yes! Yesterday I was at a concert - odpowiedziałam
 - Really? Oh.. Yes! I remember you :) Ya gave me your photo, didn't you? - zapytał
 - Yes, I gave you my photo - powiedziałam
 - Okay honey - wyrwało mu się
Byłam zadowolona, że tak mnie nazwał. Kiedy szliśmy widziałam jak czasem się na mnie patrzy, ale mi to nie przeszkadzało, w końcu był moim idolem. Doszliśmy do mojego domu:


 - Are you rich? - zapytał
 - Emm.. Maybe just a little bit - odpowiedziałam
 - Okay, okay - powiedział i się uśmiechnął
W sumie to zapomniałam po co w ogóle przyprowadziłam Lou do siebie, ale po jakimś czasie uświadomiłam sobie, że przecież wylałam na niego kawę i miałam mu dać koszulkę. Poszłam na górę, chciałam wybrać najładniejszą bluzkę jaką miałam, ale rzeczy mojego byłego nie należały do najpiękniejszych. Po długim namyśle wybrałam tę:


Tommo trochę dziwnie w niej wyglądał, ale lepsze to niż nic.. Chociaż..
 - This is your boyfriend? - zapytał biorąc do ręki zdjęcie mojego BYŁEGO

 - No. He's my EX boyfriend - odpowiedziałam
 - Such a beautiful girl like you do not have a boyfriend? - kolejny raz zapytał
 - Thank you :) - odpowiedziałam i poczułam, że się rumienię
Louis poprosił bym oprowadziło go po moim domu. Tak też zrobiłam. Był u mnie może 1,5 godziny? W każdym razie musiał już iść.
 - Bye Anna? - powiedział, a w zasadzie zapytał dość niepewnie
 - Yes, I am Anna, and bye Louis - odpowiedziałam i pożegnałam się z chłopakiem
Kiedy poszedł od razu zadzwoniłam do Julie, ale pech chciał, że akurat dzisiaj skończyła mi się ważności konta
 - Fuck - zaklęłam na siebie
 Jednak znalazłam inny sposób by spotkać się z przyjaciółką, a mianowicie poszłam do niej do domu.
 - Julie! Nie uwierzysz co mi się przytrafiło! - krzyknęłam wchodząc do jej domu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz